Ogryzek napisał(a):

Jak SKWK i TS coś zrobi - źle bo chce przejąć klub. A najlepiej przejąć i od razu zrzucić do IV ligi. Jak nic nie robi, również źle. Jak skorzysta z oferty współpracy i wsadzi swoich ludzi do zarządu żeby móc wpływać na Wisłę - również źle. W zasadzie czy coś robią czy nie - źle!
Pytanie - jakie mamy możliwe scenariusze. Czy jest jakikolwiek wiarygodny podmiot faktycznie zainteresowany odkupieniem udziałów od JM? Jeśli tak to można zorganizować się wokół tego i "naciskać" na JM żeby sprzedał udziały. Z pomocą SKWK czy też bez.
Natomiast jak nikt poważny nie jest zainteresowany przejęciem Wisły to co możemy zrobić poza protestem dla protestu? Bo rozumiem że przejecie Wisły przez TS dla wielu jest gorszym rozwiązaniem niż JM?
Ma ktoś pomysł co w takiej sytuacji można zrobić?
|
Jak bedzie jakis zainteresowany to SKWK i TS niech sie odstosunkuja od interesu. Tak jak teraz niech ....a milcza. Tylko tyle czesc i czolem.
Maja swoje sekcje niech tam sie wykazuja.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.