|
Jak SKWK i TS coś zrobi - źle bo chce przejąć klub. A najlepiej przejąć i od razu zrzucić do IV ligi. Jak nic nie robi, również źle. Jak skorzysta z oferty współpracy i wsadzi swoich ludzi do zarządu żeby móc wpływać na Wisłę - również źle. W zasadzie czy coś robią czy nie - źle!
Pytanie - jakie mamy możliwe scenariusze. Czy jest jakikolwiek wiarygodny podmiot faktycznie zainteresowany odkupieniem udziałów od JM? Jeśli tak to można zorganizować się wokół tego i "naciskać" na JM żeby sprzedał udziały. Z pomocą SKWK czy też bez.
Natomiast jak nikt poważny nie jest zainteresowany przejęciem Wisły to co możemy zrobić poza protestem dla protestu? Bo rozumiem że przejecie Wisły przez TS dla wielu jest gorszym rozwiązaniem niż JM?
Ma ktoś pomysł co w takiej sytuacji można zrobić?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|