|
Citko probuje sie wymiksowac z ukladu w ktory z pelna premedytacja wlazl. To nie jest wyrzut sumienia, ani otrzezwienie.
Citko nie jest biednym misiem oszukanym przez ta klapoucha przyblede w obcislych jeansach.
Citko jest jego wspolnikiem i glowna twarza tego dealu. Co prawda w obsranej zbroi, ale wciaz twarza.
Gdyby nie Knura czy jak mu tam, wciaz by sobie krecili swoje mini lody gdzies w ciszy gabinetu.
Gdyby Wisla byla Korona pomimo publikacji te lody by szly dalej.
Jesli komus zal Citki albo tego ze Citko odszedl, to jest ....a glupszy niz ci co wciaz wierza w "meresia".
Faktycznie, idzcie sobie kupic most grunwaldzki albo debnicki od wolfy'ego.
Jestesmy w absolutnie tym samym miejscu z Citka co bez Citki. Jedyna roznica jest taka, ze jeden szczur (czy oszust, zlodziej etc dowolne skreslic) ucieka zgrywajac niewinnego.
O domniemanych stolkach dla SKWK.... Moje zdanie jest takie, ze podobnej mentalnosci ludzie kolaborowali ze szkopami za okupacji.
|