BigLeb napisał(a):

Ja myślałem, że nic nie przebije Króla i jego zaginionych przelewów, które szły i nie dochodziły. A jednak...
Życie jest brutalne i dynamiczne...
Całe szczęście, że sytuacja jest tak groteskowa, iż pajac miażdży już tylko siebie. Wisły żałują nawet jej niektórzy oponenci.
|
Król przy JM to PAN Biznesmen przez wielkie "B" stojący tak kilka lig wyżej...