|
Citko odszedł w sposób jaki nie przystoi dżentelmenowi. Zdanie zwarte w jego oświadczeniu : " Zdarzenia, których jednak byłem świadkiem " bez jakich kol wiek dalszego wyjaśnienia jest kompletną błazenadą z jego strony. Rozumiem faceta, że odszedł ale mógł zachować odrobinę klasy.
Pewnie skończmy z jakimś JW czy innym specjalistą od futoblu.
|