nesta napisał(a):

Co tu dużo mowić o Cupiale. Przykład Legii pokazuje jak on sie znał na zarządzaniu klubem. Tam 2-3 osoby w kilka sezonów zrobiło z klubu maszynkę do zarabiania pieniędzy, która tez nie zejdzie poniżej pewnego poziomu sportowego. Zrobili to startujac z owiele mniejszymi pieniędzmi, na dużo niższej pozycji marketingowo - sportowej niz Wisła za najlepszych lat.
Daloby sie to samo zrobić z Wisła spokojnie. Sam to Lesnodorski powiedział Stanowskiemu. Ze Wisle można bardzo fajnie poukładać, aby zarabiała na siebie. Tylko, ze trzeba umieć i mieć łeb na karku. I to niestety pokazuje jak Cupiał tym zarządzał. Nie czuł piłki totalnie.
Zainteresowanie kupnem Wisły jest.
Po co JM to będzie trzymał jak nic nie przekręci skoro w obecnym klimacie, każdy obrót finansowy dokładnie prześwietli komisja licencyjna? Nie wiem.
|
To są bzdury
Leśnodowrski kupił Legię w styczniu 2014 r
za 2013 budżety klubów przedstawiały się następująco
Legia 120 mln , Lech 60 , Śląsk 35 , Wisła 30.
To ITI stworzyło podstawy to takiego rozwoju klubu ,który obecnie widzimy , Leśny po prostu tego nie spieprzył.
Co najśmieszniejsze w Wiśle też takie podstawy były , wystarczyło otrzymać płynność finansową w 2011 r.
Rozgrywki w 2012 były tak żałośnie słabe , ze Wisła ze swoim składem powinna spokojnie obronić tytuł a przynajmniej wejść do pucharów.
Przy sensownym zarządzaniu Wisła powinna mieć teraz ok 50 mil budżetu