|
Problem w tym, że ten gość, to przestępca i nic sobie nie robi z zarzutów, postępowań czy już wyroku skazującego(za fałszowanie dokumentów). Na facecie ciążą już przecież zarzuty w/s działania na szkodę innej spółki, w której był. O czym my mówimy? Jak go oskarżą i skażą, to najszybciej za kilka lat, a wcześniej "zarobi" kilkaset tys. zł i je gdzieś wypierze. Co na to PZPN?
|