TASAIO napisał(a):

|
Apeluję do 2-3-4-5 prawników których na pewno nie brakuje w braci kibicowskiej. Skrzyknijcie się gdziekolwiek, na FB, forum itd. Następnie rejestracja organizacji, spółki czy cokolwiek to się zwie, nie znam się na tym. Dobrać 10 zwykłych kibiców którzy mogą poświęcić swój czas, założyć konto i prosić kibiców o wsparcie. To co się dzieje teraz w klubie nie zależy od nas. Robić swoje. Najważniejsze aby nikt nie dziubnął kasy. Dlatego prawnicy, bez nich nic się nie uda. Uczciwych ! Jeśli ktoś odkupi Wisełkę to dobrze, będziemy mogli sfinansować jakiegoś grajka. Jeśli nic z tego nie wyjdzie , to zawsze będzie można komuś pomóc, komuś choremu itd. Ważne żeby zajęły się tym osoby które znają realia w klubie , różne niuanse o których zwykły kibic nie ma zielonego pojęcia. Mądrze...
|
Założenie spółki nie jest problemem, ale z pewnością nie powinna to być pierwsza czynność. Jeżeli byłaby grupa ludzi, gotowa na przejęcie klubu z REALNĄ perspektywą przejęcia to dopięcie formalności w postaci założenia stowarzyszenia lub spółki to nie jest problem. Można wręcz kupić gotową. Nie tędy droga by się rzucać zakładać spółkę/stowarzyszenie. To tylko forma prawna. Tak więc nic tu po prawnikach, musi być najpierw jakaś organizacja (w sensie zorganizowana grupa ludzi) i/lub jakiś plan/kapitał.