I dobrze się stało, że PZPN będzie się patrzył na każdą zł wydawaną przez tych panów. Jest jakiś wentyl bezpieczeństwa. Zobaczymy, co gimnazjalista i kucharz wymyślą

.
A co wspólnika Kubusia, to przecież było jasne, że nie są to wykształceni i mili panowie

.