|
żądania płacowe - kontrakty są oparte na bonusach od sukcesów (było ok 50% dochodu z LE, LM pewnie mniej)
kasa ma iść na akademię, dług, bazę treningową a co zostanie pewnie na bieżące funkcjonowanie
Legia opiera się o duże (w skali PL) dochody klubowe i w praktyce nie ryzykują
Leśnodorski nie zaryzykuje zainwestowania 20 EUR w zawodników i wysokie kontrakty by jednorazowo podnieść poziom sportowy, by co roku próbować LM (zwłaszcza, że odwiną reformę)
także zwiększenie wyceny spółki poprzez poprawę majątku i fundamentów działania a nie szalone zakupy
także nie będzie dominacji w stylu W. Kasperczaka/Cupiała (finansowanej be facto z długu)
tylko ewolucja a nie rewolucja
|