kt77 napisał(a):

|
To jest jakieś rozwiązanie. Jednego jestem pewien, nie pozwolimy żeby Wisła upadła.
|
również mogę się zadeklarować, że te 1000 zł, a może i więcej będę płacił na klub, 100 miesięcznie to żadna kasa, coś jak raty na Wisełkę
Ale oby to była ostateczność i znalazł się jakiś konkretny sponsor niż ratowanie klubu przez twoją firmę i na partyzanta przez kibiców bo bez konkretnego planu i pieniędzy wytrzymamy rok, może dwa... tylko przedłużanie agonii.