wolfy napisał(a):

Niezupełnie. Umówmy się, że to też są ludzie i mają swoje słabości. Jeżeli nowy właściciel przyszedł z gwarancjami bankowymi, błogosławieństwem Cupiała, obok Citko i obiecał wielką Wisłę, to jakie mieli powody żeby nie wierzyć?
Niby tak, ale prawo nie działa wstecz. Potrzeba by solidnego prawnika żeby ogarnąć ten burdel, a i tak pewnie od dwóch różnych dostalibyśmy dwie różne interpretacje.
Polska.
|
Wolfy, że Ci się chce tutaj dyskutować z gośćmi, którzy albo jeszcze nawet gimnazjum nie skończyli albo są kolegami JM

?
Niestety rzeczywistość jest taka, że wszystko skrzeczy, a z wywiadu JM wyciąga się sporo dalszych nieścisłości i niedomówień.