wolfy napisał(a):

Po kolei - nie może nie płacić w ogóle, musi tylko płacić raz na trzy miesiące żeby piłkarze nie porozwiązywali kontraktów. Niektórzy zresztą mogą pod koniec.
Transfer Ryśka nie został zablokowany, po prostu nie ma w klubie nikogo kto z kim można by się kontaktować i kto mógłby przeprowadzić transfer. Kapka jest na urlopie, a nowy właściciel nie ma prawa zasiadać w zarządzie
|
Czyli tak czy owak musi płacić. A czesc kasy ktora otrzymałby przy podtrzymywaniu klubu tego nie rekompensuje. Bo najwieksza kasa jest na koniec sezonu.
Z tego co wiem to z Ryśkiem był spory pośpiech bo miał byc sprzedany jeszcze przed zmiana właścicielską. I to za niezbyt wygórowana kwotę, w dodatku przez agenta/pośrednika ktory sam miał ' umowę' z zarządem ze szybko go sprzeda. Kapka na urlopie jest od niedawna, a w klubie wszystkie dokumenty sa na bieżąco podpisywane. Takze nie wszystko co wymyśla pismaki ma pokrycie z rzeczywistością.