bonawentura napisał(a):

|
Może i Cupiał był uczciwy, ale nadmiernie porywczy i narobił długów. De facto dług Wisły w pewnym momencie był tak duży, że nikt by się nim nie zainteresował. Dopiero umorzenie długu wewnętrznego wobec TF, poprzez dodatkową kapitalizację pozwoliło na stanie się klubu bardziej atrakcyjnym. Nie wierzę, że nikt nie byłby w stanie przejąć Wisły, bo przez ostatnich 20 lat stała się ona marką i to z ogromnym potencjałem do wykorzystania.
|
Bardziej mi chodziło o tą całą masę sponsorów a nie o nowego właściciela, dlaczego się nie pojawili? Skoro były problemy finansowe? Ich dług wewnętrzny nie powinien interesować.