FraMat napisał(a):

No cóż... Kita też może się mylić.
Nadal nie widzę w Stępińskim więcej potencjału niż w Boninie.
Ale kto bogatemu zabroni?
|
Ja też nie. Uważam, że strzelił parę bramek, bo ktoś musiał je strzelić. Oczywiście, gdyby miał dwie lewe nogi i potykał się o własny cień, to pewnie nic by z tego nie było, no ale zakładamy, że mówimy o jakimś przeciętnym ekstraklasowym poziomie.