|
Po tym meczu powiem tak
Szacunek Arku Głowacki. Szacunek ....a Szacunek.
Jedyny walczący, zapierdalający na 101% przez cały mecz, najstarszy - dziadek mogło by sie rzec. Tyle zostało z Wisły. tyle.
Z Petara Brlaka sie smiałem ze to kolejny Jirsak. No ale ....a, czeskiemu Napoleonowi to on może buty wiązać.
Po oglądnięciu powtórki zauważam jedno - to szybsza ruchliwsza wersja Alana Urygi. Ten sam styl poruszania, ten sam zwód na zakos, no wypisz wymaluj chrowacki Alan. Na .... nam ?Nie mam pojęcia, pytać należy tego który go sprowadził, no i przede wszytskim pytanie do trenera : kiedy ten brlek ma talent ? Kedy? Na fifie czy tylko podczas treningu kiedy jest luz i stojanow na maksa?
Ogólnie gramy nic. Coś tam ktoś pobiegnie w lewo, czasem ktoś w prawo, ogólnie wszyscy stoimy, czasem dzida na napastnika ale ogólnie piłka parzy i lepiej stać niż głupio biegać.
Na szczescie w tej lidze nikt nie gra. Nikt.
Cóż, teraz Kielce i w........ Tam chłopaki walczą. Ale chłopaków można rozgrzeszyć za to co odpierdala góra. A raczej jej brak. W sumie co będą zdrowie tracić jak za tydzien mogą byc bezrobotni....
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|