|
Ależ mogliście zrobić. Wystarczyło kupić bilet/karnet czy szalik cegiełkę. Koszulkę meczową np.
Bronił kto w ten sposób zatrzymać Wolskiego?
Może chociaż z paru biletów naprawiliby faks?
Gdyby nie układowicze/zgodowicze brakowałoby dobić nawet do 8k wczoraj.
Poświęcić Wam się nie chce PARU MINUT na głosowanie odnośnie muzeum by u nas praktycznie za damski chvj powstało. To też mogłoby coś zmienić.
Ale nie. Strefa komfortu. Pojedyncze osoby w samochodach, za młodu sam musisz kombinować jak skurvysyn żeby rodzice puścili, bo w mediach oczywiście zanim na stadion dotrzesz to masz tzw. ścieżkę zdrowia, tylko zamiast pałek maczety.
Ale? Musisz CHCIEĆ!
Wymówek 1000-500-100-900.
Śmieszny argument o 4 frekwencji w lidze.
Tym, którym na Wiśle zależało i zależy nie mają w niej nic do powiedzenia, bo "zmiana warty".
Naturalne ustatkowania się, los rzuci tam, a nie w Kraków/aglomeracje/okoliczne wioski.
List do mediów? I co Ci to da? Zaczną wywlekać brudy, a Mereś klubu nie sprzeda, jeszcze więcej czarnego PRu? To nam jest w obecnej sytuacji bardzo potrzebne.
Akcje takie były, odnosiły sukces. Ale jak w marketingu robi teraz jedna osoba plus 2 praktykantów to czemu się dziwisz? Jeden ogarnięty, dodatkowo będący Wiślakiem przez duże W już na sektorze niebo.
Bojkot musieliby zrobić wszyscy poza tymi, którym ten układ odpowiada. Tyle, że ani to Wiśle nie pomoże, a z drugiej strony jest to nierealne.
Ostatnio edytowane przez ABGwislakABG : 15.08.2016 o godz. 18:11.
|