|
Co tu dużo mówić... Sytuacja kadrowa była słaba w zeszłym sezonie(gdzie nie załapaliśmy się do górnej połówki), a teraz jest tragiczna. Dlatego walka o utrzymanie, to raczej maksimum, co można wyciągnąć przy obecnym stanie posiadania. Zresztą już sam Wdowczyk na konferencji jasno się wypowiedział w tej sprawie. Nie wiem, czy w ten sposób nie złożył też rezygnacji, bo nie każdy chcę się bawić w takiej sytuacji. Dodatkowo nie pomaga gołodupiec, który jest właścicielem, bo nie wiemy, czy piłkarze nie mają informacji, że zaraz będą musieli sobie szukać nowych klubów. I na koniec, na trybunach te niebieskie ścierwa... smutny obrazek.
Nie wiem, czy da coś zmiana trenera. Tu trzeba solidnego stopera i solidnego, lewego obrońcę. Aaa i bramkarza! Miśkiewicz, to ręcznik, ale o tym każdy wie od jakiegoś czasu.
P.S - O Głowackim się nie wypowiadam, bo forma mocno do dołu od zeszłego sezonu. Zawalona bramka z Cracovią(Szczepaniak), teraz Stępiński.
|