|
Meresinski robi to co wiekszosc ludzi by zrobila w tym samym momencie. Postanawia przeczekac burze.
Siedzi cicho bo nie ma nic do zakomunikowania, czy to kibicom czy mediom. Wiadomo, ze lepiej nic nie obiecywac bo pozniej bedzie sie rozliczonym, czy to z "5 transferow" czy "2 sponsorow" w zeszlym tygodniu.
Burza w koncu ucichnie, a ludzie sie pogodza z rzeczywistoscia i z tym co ich (nas) czeka.
Wtedy wyjdzie na powierzchnie i rozlozy rece. Pewnie nawet przeprosi, powie, ze intencje mial dobre ale troche go to przeroslo, ze sponsorzy uciekli przestraszeni nagonka medialna itp itd.
Czesc pewnie lyknie to jak pelikany, czesc oleje.
Wisla to obecnie 19-latek, ktory sie pasl na garnuszku bogatych rodzicow cale zycie, nie chodzac do szkoly ani do pracy. Tata go wlasnie wy.......il z domu mowiac ze sam sobie teraz musi radzic. Nieprzygotowany do zycia, bez zadnego zaplecza ani co gorsza perspektyw.
Czy dogramy sezon ? Zdecydowanie tak. Ale w innym skladzie personalnym niz teraz. I raczej nie w gornej osemce.
|