wislak2214 napisał(a):

|
Tak na chłodno. Wiadomo piłkarzy mamy przeciętnych by nie powiedzieć słabych. Bo czego sie spodziewać po takim Popoviciu który jakby mógł to piłke cholowałby przez 90 minut. Nie wiem też z kim toczyliśmy boje o takie tuzy jak Pietrzak czy Mójta no ale okej bozia nie wszystkim daje talentu. Bardziej chciałem uderzyć w sprawy organizacyjne naszego klubu. Kolejka do kas biletowych przed meczem. Okej , ktoś powie to kup bilet przez internet lub kup wcześniej, dobra ale wiadomo ze przed każdym meczem tworzą się kolejki. Dlaczego na stadionie który moze pomieścić 33 tys jest 8-10 kas? Koleś chciał wejsć drzwiami wyjściowymi w strefie do środka bo chciał na kogoś czekać ten przysłowiowy janusz z andrzejem nie wpuszczali ,więc troche na nich pokrzyczał to sie przestraszyli i wpuscili, ale po co robi zamieszanie ? przy kasach nie dało sie oddychać. Juz samo to , że sie znalazło w srodku można uznać za ogromny sukces. No ale tam jeszcze 20-25 minut zeszło zanim można było dostać bilet. Kolejka przy drzwiach do środka to było pojecie względne . Cały czas sie ktoś wpycha w kolejke, małe dzieci płakały przez ten ogromny ścisk, oczywiscie ciezko jest postawic 1-2 ochroniarzy zeby to jakoś udroznili . Ja wiem ze ten przyslowiowy janusz i andrzej to mają jakąs tam grupe inwalidzką bo są tansi w utrzymaniu no ale litosci... Ludziie którzy wyrabaili kk i powinni stanąc w kolejce oczywiscie tez to mieli w dupie i zaraz po zejsciu ze schodów wchodzili w kolejke . Sprzedaż 6 biletów na numer pesel zajęła plus minus 15 minut bo pani w kasie wpisywala sobie po dwie cyferki reszte zaslaniając i jeszcze musiala trzy razy sprawdzić. Oczywiscie też wielkie oczy jedna do drugiej i skrzywione miny bo trzeba sprawnie działać. Ludzie juz naprawdę nie wytrzymywali i leciała niezla lacina. Pare osób z dziecmi na przykład tez rezygnowało , mowiąc ze to ostatni raz wiec jak my chcemy ludzi na stadion przyciągać... ludzie w strefie wisi stary Małecki na plakacie z 2011 roku I wisienka na torcie. Pani za ladą otwiera puszkę ponad minute żeby tylko sobie tipsów nie zniszczyć a ty stój jak ten baran... My jesteśmy w organizacyjnej czarnej dupie. A wiekszość narzeka gdzie są Stilicie i Meliksony . Swoją drogą na tym forum tez coraz ciezej o rzeczowe rozmowy. Na mlynie kur*a jakieś 14 letnie Dzesiki dla których najwezniejsze jest wrzucic fote na fejsa czy tego snapchata , na wyjazdach zresztą takie kwiatki też sie trafiają...Nie wiadomo kto gniazdowy. A i ten który przeważnie na wyjazdach jest i u siebie też ostatnio to nie wiadomo skąd wytrzaśniety. Był G to był szacunek a teraz? w Poznaniu na dolną trybune wchodzą tylko fanatycy chlopy , nie ma miejsca dla jakiś ufoludków. Wisło obudź sie proszę zanim bedzie za późno
|
Akurat organizacyjnie, to jesteśmy w czarnej dupie od kilku lat. Zawsze miałem karnet, ale w tym sezonie postanowiłem nie kupować. Pomyślałem, że zacznę kupować pojedyncze bilety. Teraz wiem, że od tego jest internet, zeby zrobić taki zakup dużo wcześniej. Dzisiaj uratowała mnie miła dziewczyna z chłopakiem, którzy mi kupili bilet. Przyjechałem o 16:40 i jak zobaczyłem kolejkę, to stwierdziłem, że ja .......e. kasę i kartę kibica dałem im o 16:50, a bilet dostałem 17:23. A byli przy drzwiach wejściowych do kas. Szkoda się ....a denerwować