Markus napisał(a):

|
Nie chodzi o to, czy są to kwoty większe czy mniejsze od innych klubów, tylko jak konieczność ich płacenia wpływała na Cupiała. Cieszył się z tego typu dodatkowych niemałych wydatków, które musiał ponosić? Dzięki temu w klubie było więcej pieniędzy na inne sprawy?
|
Markus przestań pier... jak ne wiesz o czym piszesz
gdyby mu nie pasowało, to by nas nigdy z zabawkami na stadion nie wpuścił, mieliśmy w miarę swobodny dostęp do wyjścia na bieżnię z różnego rodzaju zabawkami, jak stroboskopy wulkany czy race. Wystarczyło jedno słowo Cupiała i zabawa by się skończyła.
za zacytuję naszą historię ze strony historiawisly.pl
Cytat:
|
Szczęśliwie nikt nie myślał wtedy o zakazach i obostrzeniach. Płonęły race, zimne ognie i ognie bengalskie, błyskały strobole, odpalane były świece dymne i jakoś nic złego się nie działo, a stadiony wyglądały imponująco. Dopiero w późniejszym czasie działający po omacku działacze z piłkarskiej centrali stwierdzili, że za całe zło w polskim środowisku kibicowskim odpowiedzialne są race.
|