Wyświetl pojedynczy post
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 13.08.2016, 14:13
South napisał(a):Wyświetl post
Czy ci kibice nie zapieprzali z łopatami przed meczem z Lazio aby mecz w ogóle mógł się odbyć, czy ci kibice kiedyś nie zapieprzali na boisku treningowym, odśnieżając je do zajęć piłkarzy ?

tak na szybko 2 przykłady....
I Ci co, na jesieni zebrali w potężnej zbiórce na jesieni ponad milion złotych dla klubu. (jedna z plotek niesie, że za mniej Meresiński Wisłę kupił - zabawne)
I Ci co pomogli załatwić dla kulawego marketingu promocje na ekranach LED - np. na Bagateli.
I Ci co zorganizowali manifestacje poparcia na starym kortowym boisku w 2004 r:

Cytat:
"1906 procent poparcia dla decyzji Bogusława Cupiała" – transparentem o takiej treści (nawiązując do daty założenia klubu) kibice na stadionie wyrazili swój stosunek do ostatnich wydarzeń w Wiśle i statusu Henryka Kasperczaka.
Przestrzeliłeś Markus trochę....

Cytat:
'Co dalej' jest pytaniem na które musi odpowiedzieć Meresiński. Nie Stanowki, nie Warszawa, nie tylko właściciel klubu. My jako kibice oczywiście stawiamy to pytanie ale odpowiedz należy do Meresińskiego.
Natomiast do kibiców i sympatyków należy wywieranie presji i patrzenie na ręce. Nie ma tu za wiele miejsca moim zdaniem, na filozofie pt. "dajmy facetowi czas", "zobaczymy, jak to będzię" itp. To nie zabawka. Taki klub, z takimi sportowcami i kibicami to wartość i zabytek tego miasta.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 13.08.2016 o godz. 14:18.
"Kradzione szczęścia nie daje..."