Jaki K...a łeb

? Skoro go wyłapali to raczej był tylko słupem. Kasa poszła tam gdzie miała iść a kolega dostał trochę na dobra zabawę i tyle. Jak ktoś wcześniej napisał "karuzelka VAT" to nie taki wielki problem i koszt, tylko, że Ci co zyskują kasę raczej nie siedzą w zarządach spółek, bo po co mają ponosić odpowiedzialność. Odpowiedzialność ponoszą słupy....