http://sportowefakty.wp.pl/pilka-noz...ie-meresinskim
Dla tych, którzy zastanawiali się wcześniej, dlaczego uczelnia nie wydaliła Mersińskiego, kiedy pojawiły się podejrzenia, a "tylko" zgłosiła sprawę do prokuratury:
"
Kiedy w sprawie fałszowania tytułów profesorskich na uczelni pojawili się dziennikarze "Uwagi", ksiądz rektor przywitał ich słowami "Ile dostanę pieniędzy za wywiad? Za udział w programie powinny być pieniążki. Państwo dostaniecie za to wynagrodzenie. Podzielmy się".
Jednym słowem - sukienkowi.