anthony09 napisał(a):

|
WISŁA KRAKÓW TO nie folwark Kubusiowy tylko klub z 110-letnia tradycją i jeżeli kibice nie zaakceptują nowego właściciela to prędzej czy później będą z tego tego kłopoty dla jednej ze stron konfliktu. Pytanie tylko kto więcej straci ? Klub czy Meresiński ? I ile posiada przyzwoitości JM ?To nie jest firma że jeżeli X nie chce pracować to się znajdzie Y. Kibice nie raz wywozili właścicieli na taczkach...
|
Revolver napisał(a):

Zwykle w takiej sytuacji SKWK wystosowałoby oświadczenie o treści, mniej więcej, takiej:
"Podczas nadchodzącego niedzielnego spotkania z naszym zaprzyjaźnionym Ruchem Chorzów zorganizowany będzie protest kibicowski przeciwko działaniom nowego zarządu Wisły Kraków, które ewidentnie godzą w dobre imię i tradycję naszego klubu. Z całą stanowczością nie godzimy się na taką sytuację i nie będziemy stali biernie obok, obserwując upadek Wisły, która dla każdego kibica powinna być najważniejsza!
W niedzielę nie ma równych i równiejszych, wszyscy przychodzimy ubrani w T-Shirty z Bogusławem Cupiałem i JEBIEEMY zarząd 90 minut ile sił w gardłach."
A teraz co? Cisza. W dodatku złowroga w chvj.
|
Cisza - bo co maja powiedziec po tym gdy udzielili poparcia dopiero co ? (czy bezinteresownie - niech kazdy odpowie sobie sam)
Ja wciaz uwazam, ze Cupial nas spuscil w kiblu a obecna narracja ze walczy jak lew o nas z powrotem to zwykly PR. Plotka nie majaca poparcia w rzeczywistosci.
Te dwa jebane w dupe cyce: Citko i Meresinski wystapily w charakterze jeleni. Citko to pewnie do teraz nie wie o co chodzi i sie cieszy ze jest wspolwlascicielem klubu. Nie jest w koncu wielka tajemnica ze przy Citce Franciszek Smuda to gigant intelektu.