|
Ja myślę że BC zobaczył komu sprzedał. Czyta gazety, odbiera telefony, rozmawia z ludzmi.
Powiedzmy inaczej.
Negatywny PR uderza też w niego bo nadal na koszulkach widnieje logo TF. Dodatkowo od lat Wisła = Cupiał = Telefonika. Dla zwykłego Janusza to BC jest gościem który został przekręcony przez gościa z podrobioną matura, aferzystę. W tej chwili całe środowisko piłkarskie dzwoni do BC i nawala mu czy widzi co się dzieje.
No i BC widzi że nie o to mu chodziło. Ze nie po to umarzał 60 baniek, dokładał kolejne 4 zeby za miesiąc usłyszeć że klubu nie ma za długi. Mógł to sam zrobić a on tego nie chciał. A teraz widzi że i tak sie to stanie.
Tymczasem paradoksalnie jest bardzo możliwe że gdy BC wyczyścił dług względem TF to całe zadłużenie wynosi 13 baniek. BC zrobi że za rok będzie 3 , a za dwa lata klub zacznie na siebie zarabiać. I wtedy znów będzie mógł odkręcić kurek w TF.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|