A wszystko może sie wydarzyć dzięki temu, że Meresiński popełnił prezstępstwo. Jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

Czekamy na szybkie zmiany sytuacji.
Ale co ciekawe okazuje sie, że to nie Cupiał negocjował sprzedaż Wisły, tylko jakiś jego "zaufany" przydupas.