Może od początku taki był plan Cupiała
Wstawił słupy na chwile, żeby ludzie znowu docenili, że jako właściciel i tak jest w ścisłej czołówce mimo tego, że ostatnio przykręcił kurek z kasą.
Nawet Zdzisek Kapka stał się jakiś bardziej swój.
Tak poważniej to jeżeli prawdą jest, że Cupiał chce odzyskać Wisłę to mamy sytuację win-win. Albo Mereś i Citko chętnie zrzucą się z siebie ten balast i wrócimy do sytuacji "chvjowo ale stabilnie" albo ta cała sytuacja, która wygląda na beznadziejną tylko na taką wygląda i nasze dwa "biznesmeny" mają cały czas plan na ten bajzel.