szprotson napisał(a):

Już niedługo, za minutkę......
|
Miałem się nie wypowiadać w tym temacie, bo osiągane tu są himalaje kretynizmu nieraz, ale .... mnie strzelił.
No i powiedz mi po .... wrzucasz takie zdjęcia? Bo można odnieść wrażenie, że ten upadek byłby Ci na ręke. Ustalmy jedno. Jest chujowo. Jest bardzo chujowo. Wisła, niewiadomo jakim cudem, wpadła w ręce jakiegoś podejrzanego typa z niejasymi biznesami i powiązaniami, z podrobioną maturą i z postępowaniem za wyłudzenia VAT na głowie. Ale co chuja pana, czy to oznacza że mamy się poddać? Nie wiem czy wiecie z czym się będzie wiązał upadek. W najlepszym razie wystartujemy od IV ligii. Piąty poziom rozgrywkowy. Kto będzie miał wtedy najwięcej do powiedzenia w klubie? A no właśnie. Wiadomo kto. Czy to będzie dobre wyjście? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie. W dodatku to jest start od piątego poziomuy rozgrywkowego, czyli w najlepszym razie - Ekstraklasa w 2021 roku! To by byl totalny dramat, zarowno jezeli chodzi o klub jak i o sytuacje w mieście. Dlatego
NASZYM OBOWIĄZKIEM jako kibiców Wisły Kraków jest niedopuszczenie do takiej sytuacji, jaka może mieć miejsce. Musimy być uważni, patrzeć na ręce, trzymać rękę na pulsie na tym co się dzieje w klubie, zdobywać informacje własnymi kanałami,
chodzić na mecze w Ekstraklasie (na jaki sektor kto uważa). Nie możemy się poddać i zamiast działać wstawiać debilne obrazki na forum.
Ja widzę kilka wyjść z sytuacji.
1. Meresiński da radę jakimś sposobem, pomimo swojej niejasnej przeszłości, skompletować zarząd i dopiąć budżet, wprowadzić jakichś sensownych ludzi do klubu i jakoś to ruszy - wg mnie nierealne.
2. Nie znamy umowy, nie wiadomo co się stanie gdy Mereś nie wpłaci kolejnych transz za zakup klubu. Może Cupiał zabezpieczył się umową zwrotną? Nie wiemy. W takiej sytuacji niezapłecenie przez Meresia następnych transz byłoby na rękę - tylko trzeba byłoby znowu liczyć na łaskę/niełaskę BC. Spekulacje.
3. Meresiński nie powołuje zarządu, nie ma pieniędzy na prowadzenie klubu, ale ma tyle honoru i szacunku do najstarszego polskiego klubu i mówi jak jest. Małopolski i krakowski biznes jest na tyle bogaty, że konsorcjum kilku firm uratowałoby klub. Tylko w tym celu musi być dobry lobbing, i szybkie ogarnięcie w w/w sytuacji.
4. Miasto. Dla mnie to by byl dramat, ale czy Majcher chciałby mieś stadion za 600mln pusty? Kraków to w ostateczności bardzo bogate miasto.
Nie płakać. Trzymać rękę na pulsie. Wisła będzie na zawsze, wbrew niektórym.