|
Ogryzek, chyba nie zdajesz sobie sprawy z sytuacji... .
To nie jest żadne sianie fermentu. Nowy właściciel będzie miał dwa wyjścia: albo dogadać się z patologią, albo ją zlikwidować.
Wyjście pierwsze - nie da się NORMALNIE funkcjonować, mając ... za plecami.
Wyjście drugie - bardzo, bardzo trudne zadanie w aktualnej sytuacji.
|