kristos napisał(a):

No i znowu Cupiał winny.
Weż pier...nij się w łeb
|
Tak, on jest winny. W całej rozciągłości. On sprzedawał klub. Nie ja. Na pewno nie pozwoliłbym na kupno klubu jakiemuś półgłówkowi. Wystarczyłaby prośba o informację z KRK przy negocjacjach. Wiele by może Cupiałowi wyjaśniła. A jego działanie było bezceremonialne, takie, jakby za wszelką cenę chciał się pozbyć Wisły. Gdzie tu niby miłość do klubu, którą deklarował? Gdzie?