Vinci napisał(a):

|
Patrząc z dystansem, po takiej analizie medialnej, jaką mamy od tygodnia (wywleczeniu faktów o podejrzeniach o działalność w grupie przestępczej i kupnie matury), sztuką będzie znaleźć chętnych reklamodawców, którzy będą chcieli wejść w taki układ...
|
Z tym, że Meresiński twierdzi, że reklamodawcy/sponsorzy, to jego kumple i się nie wycofają.
Natomiast inną sprawą jest to,
CO oni chcą reklamować. Są na świecie "poważne" firmy, które absolutnie nie chciałyby uczestniczyć w tym bajzlu, bo mają markę budowana w określony, spójny sposób, ale są też inne firmy, którym czarny PR na markę aż tak bardzo NIE szkodzi, a sam fakt jakiegokolwiek zaistnienia w mediach jest kluczowy przy strategii marketingowej. Mam na myśli firmy, typu pamiętny UNIMIL. Podejrzewam, że akurat ich najmniej by obchodziła matura, czy inne rzeczy u Meresia.
Upraszczając: jeżeli mieliśmy mieć na koszulkach "UNESCO", to fakt - mogli się już rozmyślić, ale jeżeli mają być gumki na chvja, to spoko.