|
Vinci,
Prawdopodobnie oni to maja w dupie, bo wszystkie te firmy od listów intencyjnych, sponsorów to albo jego przyjaciele albo związani z tym układem finansującym. Wiec i tak przyjdą.
Ale oczywiście rozumiem do czego pijesz. Jednak im więcej firm tym lepiej, a zamykanie sie na właśnie środowisko (jeszcze pytanie co to bedą za firmy - pewnie odrazu pójdzie śledztwo na nie takie jak na JM jesli to bedą jakies no name) nie jest dobrym pomysłem.
Plus to co pisze Szprotson. 2-3 transfery 2-3 msc i nikt nie będzie pamiętał. Chyba ze cos znowu wywleka..
|