bódyń napisał(a):

Skoro szkola nie jest wyznacznikiem madrosci to czemu tak bardzo zabiegal aby wydawalo sie ze ja skonczyl? Widac dla niego jest tym wyznacznikiem skoro falszowal papiery dla tego wyznacznika.
I oczywiscie nikogo nie pobil. Moze i to dorobnostka. Ale to wstyd dla takiego klubu jak Wisla wiec za wlasciciela faceta ktory zamiast zdac mature ja podrabia. Jest to zenada i tyle
|
Idąc tym tokiem połowę klubów ligi włoskiej należy zamknąć.. A taki Juventus to w ogóle nie wiem co jeszcze robi w SERIE A?
A dla Barcelony, Messiego i Neymara nie jest wstyd, że tyle nakradli?
Jasne, że chluby nam to nie przynosi, ale trochę umiaru w ocenach.
Niestety obecna piłka jest jaka jest i zdanie "właściciel klubu X miał problemy z prawem" czyta się jak zdanie "w lecie jest ciepło".
Proponuje zamiast patrzeć na to co zrobił w przeszłości, z równą energią patrzeć mu na ręce i rozliczać za to co będzie robił w Wiśle. To jest najważniejsze. Mi się np. kompletnie nie podoba fakt, że marketingiem zajmie się jakiś Włoch Esposito, którego on zna ze swoich niby-firm. Jakie ma doświadczenie? Jakie ma kwalifikacje żeby się tym zajmować? O to trzeba pytać i drążyć, a nie jak przekupy na kleparzu cały czas o tym co było. TU i TERAZ jest dla Wisły najistotniejsze.