|
Ale Meresiński w tym wywiadzie w ostatnim zdaniu trochę powiedział, może mimowolnie, jak to wygląda..
"Nie jestem słupem, ale mamy partnerów."
Czyli pewnie nie jest podstawioną marionetką, za którą siedzi jakiś jeden "ktoś", pociągający w rzeczywistości za sznurki. Ale też nie działa sam - stawiam, że namówił do projektu kilka możniejszych osób, dla których wystawić gw. bankowe na pare mln złotych to jak splunąć. A zyski mogą być większe.
|