Wyświetl pojedynczy post
misieq
Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Wroclaw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1493
Stary 09.08.2016, 07:15
Andrzej Klemba: W piątek pojawiła się informacja o tym, że jest pan podejrzany w śledztwie o wyłudzenia VAT. W poniedziałek kolejna - o posługiwaniu się fałszywym świadectwem maturalnym...

Jakub Meresiński: To są wyłącznie moje prywatne sprawy. Nie mają nic wspólnego z klubem, którego zostałem właścicielem. Wiem, co w życiu zrobiłem. To dla mnie nie są żadne newsy, a do tego mocno przekoloryzowane. Nie mam czasu, by walczyć z mediami. Pracuję dzielnie i dobrze mi to wychodzi. Każdy w życiu popełnił jakiś błąd i ma coś za uszami. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Dla mnie najważniejsza jest teraz Wisła i spinamy się, by było w niej jak najlepiej. To jest świetny klub. A to, co się teraz dzieje, to jest medialna nagonka.

To są fakty z prokuratury. Nie będą rzutować na pana wiarygodność jako właściciela Wisły?

- Pewnie będą, ale ja mam kierunek, który obrałem jakiś rok temu. Teraz zdecydowałem się na przejęcie Wisły i tą drogą będę podążał. Zrobimy wszystko, by odbudować klub, bo to jest najważniejsze. Media nam tego nie ułatwiają.

Zapowiedzieliście podpisanie dwóch umów sponsorskich w tym tygodniu. Pana problemy nie staną temu na przeszkodzie?

- Widzę, że wszyscy interesują się sprawami niezwiązanymi ze swoim życiem. Powtarzam: to moje prywatne problemy. O wizji klubu, ludziach, którzy będą ją realizować, naszej strategii dowiecie się państwo w czwartek na konferencji prasowej. Wtedy też odpowiemy na wszystkie pytania. Mam bezpośredni kontakt ze sponsorami, a do tego to moi przyjaciele, więc na pewno nie odejdą. Czas wszystko zweryfikuje.

Kibice obawiają się, że jest pan podstawionym słupem i ktoś za panem stoi.

- Nikt nie jest słupem. Nie jesteśmy milionerami. Nie wpompujemy w ten klub nagle 100 czy 200 mln zł, ale mamy pomysł, jak go budować. Mamy partnerów, którzy nas wspierają i będą wspierać.