|
Jeszcze wczoraj osoba JM wzbudzała we mnie tylko lekki strach. Liczyłem ze może zle sie rozpoczyna ale lepiej sie zakonczy. Dzisiaj po informacji o podrabianiu dokumentów, nawet mi wszystko opadło. Naprawdę przed nami same czarne chmury, skoro własciciel ma we krwi kombinowanie i zamiast zajać się ciezką praca woli cos "przycwaniaczyć". Kurde, czy tak ciezko zdać mature zaocznie? Naprawdę nasz własciciel zamiast usiaść do lektury Dziadów woli załatwić sobie wszystko na boku? Pięknie to o nim świadczy.
Co następne? kupowanie punktów?
Powód: costam
Ostatnio edytowane przez Thuesen : 08.08.2016 o godz. 16:12.
|