|
Wszystko wskazuje na to, ze nasz klub przejeli jacys kompletni amatorzy.
Przeciez to sie nie miesci w glowie, ze od kilku dni klub ma zla prase ze wzgledu na przeszlosc wlasciciela a nikt, kompletnie nikt na to nie reaguje.
Jestem w stanie zalozyc - stosujac zasade domniemania niewinnosci - ze Meresinski jest niewinny i ze oskarzenia sa wynikiem kolejne niekompetencji i nadgorliwosci fiskalnego urzednika. Slyszy sie od czasu do czasu o takich przypadkach, ze fiskus komus uwalil firme i zlamal zycie bo fiskus stosuje jakas zagmatwana i nieprawidlowa interpetacje przepisow.
Ok, zalozmy ze jest niesprawiedliwie oskarzony. Dlaczego zatem nie ma jakichkolwiek prob zazegnania tego medialnego kryzysu? dlaczego nie wystapi Meresinski, badz jego prawnik i nie wypowie standardowej formulki "Pan Meresinski odrzuca wszelkie oskarzenia, jest niesprawiedliwie oskarzany i ponad wszelka watpliwosc udowodni swoja niewinnosc przed sadem"
Media pisza bo taka jest ich rola aby pisac o takich sprawach i to jest ze wszechmiar dobre. Nalezy pietnowac patologie gdziekolwiek sie je widzi - tym razem niestety padlo na nas. Nie rozumiem natomiast dlaczego do jasnej cholery rzecznik Wisly nie probuje gasic pozaru lub przynajmniej deflektowac uwagi od klubu. Przeciez az sie prosi aby chocby stworzyc wrazenie, ze ktos w tym klubie panuje nad sytuacja.
Dramat i totalna amatorka!
|