No nic nie ma do tego, tlumaczylem jedynie koledze, ze wyrok byl nieprawomocny a cala sprawa wynikiem konfliktu w srodowisku adwokackim.
Jakby nie patrzec jest roznica kiedy kolega po fachu oskarza Cie o nieprawidlowe wykonywanie zawodu adwokata a tym kiedy masz na widoku zarzuty o pranie pieniedzy, udzial w grupie przestepczej i wyludzanie VAT'u.