|
Litości, nikt nie dostanie po tyłku za twittowanie.
1. Meresiński boi się sądów... wiec nikogo nie będzie oskarżał. Zresztą nie sprawia wrażenia zbyt bystrej osoby.
2. Boniek, jeżeli 3 lata temu nie odważył się iść do sądu za artykuły o braciach Tarricone (bo nie wie co policja ma na tych taśmach) to jak teraz pójdzie ponownie do sądu? W naszym kraju jego afera nie obiła się echem. Ma zbyt dużo do stracenia.
|