piotek napisał(a):

|
Też się zgadzam, że Pietrzak wczoraj naprawdę nieźle w przodzie, ale ewidentnie z kimkolwiek byśmy nie grali, to największe zagrożenie pojawia się zawsze po jego stronie. Na plus ChwiląCywka (tylko te dośrodkowania...), Maly (brak udział w każdej akcji bramkowej w tym sezonie, poza wolnym z Pogonią. Szkoda, że na lewym skrzydle nie mamy takiego drugiego Patryka. Maka grał ponoć z urazem, w każdym razie bez formy. Nieco paradoksalne, że linia północy t, w której dysponujemy chyba największym wyborem jest imo najsłabsza
|
Jak można chwalić Pietrzaka za grę do przodu, a potem krytykować Cywkę za dośrodkowania? Pietrzak oprócz tego że pojawiał się z przodu to ch.uja pokazał. Żadne jego dośrodkowanie nawet nie trafiło do partnera (lub w jego okolice). Jak ktoś ocenia to jako dobry występ to ja nie mam więcej pytań. Oczywiście i tak gość prezentuje się lepiej od Mójty ale dalej jest to poziom dna.