|
Alan Uryga rozegrał w Wiśle 74 spotkania (wg 90minut.pl), nie pamiętam ani jednego, w którym nie byłby jednym z najsłabszych na boisku! Jakie on ma piłkarskie atuty? Przegląd pola? Strzał? Drybling? Ustawianie się? Grę głową? Odbiór? 6 razy nie!
Do jakichś tam u reprezentacji jest czy był powoływany, bo jest duży i ograny w e klapie. No i dlatego, że nie ma lepszych. A u nas gra w e klapie dlatego, że jest duży i ograny w jakichś tam u reprezentacjach. No i dlatego, że nie ma lepszych. A chłopak nie nadaje się do zawodowej piłki nożnej i skończy jak Daniel Brud albo Mateusz Kowalski, choćby się nie wiem jak starał.
Tak że tego, to pięknie, że on jest wiślakiem z krwi i kości, zostawia zdrowie na stadionie i kocha ten klub jak własną matkę. Skoro to są jego główne zalety, to najlepiej nadaje się na ultrasa. Piłki lepiej żeby jednak nie dotykał.
|