AYALA napisał(a):

|
Najbardziej zawiedli mnie Mąka i Zdenek.Ten pierwszy z takim doświadczeniem międzynarodowym powinien wziąć na siebie ciężar rozgrywania, ale On pewnie myślami w Nicei czy w Veronie...Kobra natomiast ma fajne tatuaże, ale sytuacji bramkowych to pewnie z pięć potrzebuje, aby coś strzelić.
|
Zdenek był kulawy od 30 minuty. Miał problem z czworogłowym. Trener uznał, że lepsza kulawa Kobra bez jadu niż kolejny DM. Wpuściliśmy Zacharę w 44 minucie i co on miał dziś na boisku? Pytanie czy Drzazga byłby lepszy? Co do Mąki to zgoda, choć go szanuję, ale to nie jest 10tka i nigdy nie aspirował do gry na takiej pozycji. No i u nas nie ma ochroniarza Krychowiaka dającego mu więcej swobody. Ja mimo wszystko nie zdejmowałbym Popovicia z boiska, który relatywnie nieźle regulował tempo gry.