Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 05.08.2016, 23:03
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
W sumie gra nie byla zła w pierwszej polowie.To cracurva raczej czekala na kontry.niestety wpadly im 2 fuksy i wygrali.
/
Dokładnie... jakie sytuacje miały pejsy w 1 polowie? W sumie żadnej, przypadkowy strzal i bramka do szatni czyli pilka trafiona (bo to był strzał, a nie podanie)w chlopa ktory slizgal sie po murawie jak po gownie...

Niestety mimo dominacji nie udalo sie strzelic wiecej niz 1 bramke.

Co do sympatycznego pączusia, żeby nie napisać grubaska małego, niedorobionego, poczętego w wyniku pękniętej gumy i wychowanego przez jeszcze większego kretyna i jełopa....

inspektor erektor napisał(a):Wyświetl post
- Małecki, który wyładowuje swoją frustrację na chłopcu od podawania piłek,
dziecko jest od podawania piłek i jak na zlosc, pilkarz musi iscpo nią 3 metry aby zabrac mu ja z rak, to jak? Mały wyraznie pokazywal aby dawal pilke a grubas ni ho ho, takie gowno powinno byc tepione bez wzgledu na wiek, a ojciec tej niepelnosprytnej otyłej kreatury powinien zostać wykastrowany.

Żenujace praktyki aby za wszelka cene wybic z rytmu i uciulac 5 sekund. Zwróćcie uwage co robil Sandomierski.. mimo ze prowadzili to smiecie się bały, rewanż na R22 , trudno czasami trzeba przelknac taka gorycz.

Mimo wszystko AVE WISŁA, jestem dumny z bycia WIŚLAKIEM, a to scierwo z drugiej strony błon, zakompelsione naszymi sukcesami jest godne pogardy.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 05.08.2016 o godz. 23:08.

Odpowiedz cytując