O i jeszcze ciekawa postac pan adwokat Nicholas Cieslewicz tez ciekawa
http://wyborcza.pl/1,75398,19351600,...ojca-jego.html
http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmi...ieetyczny.html
"Korporacyjne śledztwo zakończone. Trójmiejski prawnik Nicholas Cieslewicz złamał kodeks etyki adwokackiej. Bo najpierw bronił sopockiego "łowcy nastolatek", a potem ustanowił się pełnomocnikiem poszkodowanego w jego sprawie."
Ladny lancucszek.