|
W cywilizacji łacińskiej, człowiek jest niewinny, dopóki się mu nie udowodni winy.
Pomiędzy słowem "podejrzany" a "skazany" jest wielka przepaść a duża liczba Polaków tego zwyczajnie nie rozumie.
W tym prasa, która przeważnie w swoich materiałach już skazuje ludzi nadal wolnych i niewinnych. I faktycznie, często ich skazuje na śmierć publiczną.
Nie jestem adwokatem Jakuba Meresińskiego i nie porównuję go z taką absolutną tuzą biznesu (i zresztą biznesu etycznego) jakim jest Roman Kluska. Jednak ten ostatni siedział konkretnie za niewinność. Formalnie, za wyłudzenie VAT-u. Człowiek został wykończony ekonomicznie i wizerunkowo. Dokonano na nim publicznej egzekucji wizerunkowej.
|