|
.... wie czy jakakolwiek umowa jest
nie wiemy nic.
nie wiem nic. w jedna i w druga strone
jesli informacje o zyciu Jakuba M. sa nieprawdziwe to jest nieźle, pozywamy kazdego kto brał udział w sianiu plotek i mamy hajs.
gorzej jak okaża sie prawda, która na dobra sprawe nie bedzie rzutowała na klub tylko w przypadku gdy Jakub M. sam bedzie ten klub prowadził, wykładał hajs itd. Jesli bedzie chciał znaleźć kogoś do współpracy, zostaja mu tylko najbliżsi przyjaciele. Żaden powazny człowiek nie wjedzie z nim w układ.
Ciekawe jak sie czują Ci co naprawde chcieli kupic klub i mieli przygotowany plan rozwoju...
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|