|
Dundalk też się cieszy. To że są gdzie są to nie jest przypadek.
Dwumecz z rewanżem u siebie, lepszy ( na papierze ) skład, doświadczenie i kibice to po stronie Legii.
Z jednej strony może być tak, że po 20 latach wreszcie ktoś będzie w LM, z drugiej jednak może być tak, że przez 100 lat ludzie będą wspominać frajerstwo po przegranym z "lebiegami".
Co do odskakiwania na nie wiem ile to bez przesady. Czesi,Słowacy,Duńczycy,Rumuni...no i gdzie dzisiaj są? Jak bardzo odskoczyli?
EDIT - Owszem, łatwiejszego nie mogliśmy trafić, ale też pisanie że "chuja grają, o.......imy ich" i liczenie kasy jest przesadą. Gramy padaczkę a drużyna w IV rundzie to jednak coś potrafi.
Daje nam 70% szans a nie 99% jak niektórzy dziennikarze.
Ostatnio edytowane przez kreseq : 05.08.2016 o godz. 11:59.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|