|
''pojechać tam'', zaorać dzi.wki równo z ziemią bez litości!
Ma im się izraelitom odechcieć grać po tym meczu! Proste!
Wyższość na trybunach i na boisku.
To jest jedno z dwóch spotkań, w którym wymagam zapierrdalania i rzygania pod osławionymi tujami po meczu. Chce widzieć, że im zależy, że grają a nie stoją jak piz.dy.
Jebie mnie, które mamy miejsce i ile punktów przed tym meczem. Po tym meczu mamy mieć o 3 punkty więcej.
Tyle.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|