Cytat:
|
Pawłowski w „Wyborczej” mówi tak: – Udało nam się doprowadzić zespół do używalności. Zabrakło cierpliwości wobec mnie. Byłem w stanie dobrze poprowadzić zespół. Spóźniliśmy się około tygodnia z formą. Z Górnikiem Łęczna straciliśmy kuriozalną bramkę, gdy nie za wysoki Danielewicz strzelił gola głową, choć obok niego było dwóch wysokich obrońców. Z Podbeskidziem prowadziliśmy, ale po rzucie karnym rywale wyrównali i zespół stracił pewność siebie.
|

Gościu ku...a nie kompromituj się